CANTUCCINI – SŁODYCZ Z FLORENCJI

Ilekroć widywałam je we włoskich sklepach i cukierniach, nigdy nie przykuły na dłużej mojej uwagi. Wyglądają jak grube, twarde suchary (które nota bene Włosi uwielbiają) więc nie zachęciły mnie do zakupu. Dopiero niedawno natknęłam się na przepis, a ponieważ był prosty to wypróbowałam. Nie żałuję. Migdałowy smak zawsze buł jednym z moich ulubionych. Ciastka są jednocześnie miękkie i chrupiące. Nuta pomarańczy dodaje im świeżości. Są słodkie, nawet bardzo, ale w wersji jaką proponuję nie mają niezdrowych kalorii.

W przepisie oryginalnie był cukier, ja zamieniłam go na ksylitol, by dać wam zdrowszą wersję ciastek.

Ciastka przechowywane w puszce lub słoiku długo utrzymują świeżość, możesz więc zrobić podwójną porcję (o ile potrafisz dozować słodkości ;).

Dla twojego dziecka będą dobrą przekąską potreningową.

Włosi lubią maczać je w kawie lub słodkim winie.


Jeśli interesuje Cię jak odżywiają się włoscy koledzy Kuby, zajrzyj do posta Włoska kuchnia młodego piłkarza Znajdziesz tam również przepis na tradycyjne danie z Mediolanu.

Smacznego 🙂

Jeśli chcesz być na bieżąco z publikowanymi przeze mnie treściami, zapisz się na newsletter lub polub mój fanpage na Facebooku

Dołącz do 3 493 obserwujących.

https://www.facebook.com/mamapilkarza/

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s