Sport – rekreacja czy przyszłość ?

Pytanie wydaje się nie mieć sensu, skoro twoje dziecko trenuje kilka razy w tygodniu, weekendy poświęca meczom, kibicuje ulubionej drużynie, śledzi losy swojego idola, a z turniejów przywozi nagrody. Wielu rodziców zakłada, że jeśli tak właśnie jest, to jego dziecko uwielbia uprawiać sport i wiąże z nim swoją przyszłość. Tymczasem niektóre dzieci mają naturalną zdolność do uprawiania sportu, podobnie jak inne dzieci mają naturalną zdolność do muzyki, rysowania, a nawet matematyki, ale sportowcami nie zostaną.

Pasja – słowo klucz

Jeśli planujesz dla dziecka karierę sportową to powinieneś rozgraniczyć talent i umiejętności od zainteresowania i pasji, bo bez niej nawet najbardziej utalentowane dziecko nie odniesie sukcesu. 

W zasadzie nie ma znaczenia, czy twoje dziecko, wyróżnia się na treningach, ma ewidentnie predyspozycje do danej dyscypliny, a trenerzy widzą w nim potencjał. Pasja jest jak wysokooktanowe paliwo, napędza do ciągłego przekraczania granic swoich możliwości. Na tym polega wyczynowy sport. Dziecko bez pasji straci w pewnym momencie zainteresowanie sportem choćby wszyscy go namawiali. Sam talent i predyspozycje nie wystarczą.

Chwilowy kryzys czy rezygnacja?

Obserwuj zachowanie dziecka, by zawczasu dostrzec symptomy zniechęcenia. Po co? żeby wiedzieć, czy powodem jest chwilowy kryzys, czy trwała utrata zainteresowania.

Czy zdarza ci się słyszeć, jak dziecko wyraża niezadowolenie z uprawiania sportu?  Czy angażuje się w zachowania pasywno-agresywne (np. celowo spóźnia się na treningi, udaje kontuzje, ból brzucha itp.)?  Czy regularnie twierdzi, że sport jest nudny ? Takie chwile zniechęcenia mogą czasami pojawiać się w życiu młodego człowieka, zwłaszcza gdy spotka go coś nieprzyjemnego jak przegrany mecz, krytyka trenera, żarty kolegów. Trzymaj rękę na pulsie, słuchaj dziecka i dopytuj. Wiele sytuacji możesz łatwo wyjaśnić np. rozmawiając z trenerem. Jeśli dziecko ma w sobie pasję to razem z Tobą będzie chciało rozwiązać problem. Jeśli mu przestało zależeć, wyżej wymienione zachowania będą się pojawiały coraz częściej. To może być wstęp do rezygnacji ze sportu wyczynowego.

Czy to źle? Niekoniecznie

Wiele dzieci ma predyspozycje sportowe i wyróżnia się wśród rówieśników koordynacją, sprawnością, wytrzymałością, ale nie wszystkie z nich lubią uprawiać sport wyczynowo. Potrzebują ruchu na co dzień, ale swoje talenty wolą wykorzystać w innych sytuacjach. Niektóre dzieci lubią sport, chodzą po szkole z kolegami na boisko, jeżdżą na rowerze, czy nawet chodzą na treningi do klubu, ale gdy tylko zorientują się, że trenowanie powinno być regularne, że odbywa się przez cały rok, a często zabiera też weekendy, to takie dziecko zauważa, że nie starcza mu czasu na inne zajęcia pozalekcyjne, jak nauka języków obcych, lekcje tańca, zajęcia w kółku teatralnym itp. Jeśli dziecko chciało zapisać się na treningi i początkowo bardzo się w nie angażowało, ale po czasie rezygnuje, to znaczy, że chciało tylko spróbować. Za chwilę zainteresuje się czymś innym. Dzieci potrzebują próbować różnych rzeczy i to jest super. Nawet jeśli tata jest byłym piłkarzem, albo zagorzałym kibicem piłkarskim, a wujek działa w organach PZPN nie oznacza to, że dziecko musi też czuć miłość do piłki. Zaakceptuj to. Pamiętaj, że najczęściej jeśli zamykają się jakieś drzwi, to otwierają się inne. Być może to okazja do znalezienia nowej dyscypliny? nowej pasji? nowego sposobu na życie?

Z presji sportowca nie będzie

Innym częstym powodem, dla którego słyszę od dzieci, że nie chcą wyczynowo uprawiać sportu, jest presja, której doświadczają. Dzieci doskonale widzą, że rodzice poświęcają czas i pieniądze na ich „karierę sportową”. Uważają, że skoro rodzic tyle poświęca, to oczekuje także od dziecka poświęcenia i wyników. Bywa i tak, że presja nie pochodzi od rodziców, a od otoczenia – trenera, kolegów w klasie, nauczyciela w-f, wujka-kibica. 

Dziecko może nawet lubić piłkę, kibicować ulubionej drużynie, chodzić z kolegami na boisko, ale nie ma zamiaru spełniać niczyich oczekiwać. Obserwuj i wyczuj, czy chęć uprawiania sportu jest inicjatywą dziecka, czy została narzucona przez otoczenie. Prędzej czy później takie dziecko , nie mając pasji, zrezygnuje. Daj dziecku bawić się sportem. Niczego za niego nie planuj.

3 sprawy do przemyślenia

1.

 Zweryfikuj swoją ocenę dziecka. Nie myśl, że wyniki drużyny, puchary w turniejach, grad strzelonych goli czy nagrody indywidualne w młodym wieku oznaczają, że bycie sportowcem to dla twojego dziecka jedyna i nieuchronna droga życiowa. To jeden z możliwych kierunków, ale nie nastawiaj się. 

2.

Posłuchaj swojego dziecka. W szczerej rozmowie zadawaj pytania otwarte, daj dziecku czas na refleksję, a potem naprawdę słuchaj tego, co mówi. Na przykład zamiast pytać „lubisz sport?” poproś o wymienienie zalet i wad uprawiania sportu, a następnie poświęcić czas na wspólne przeanalizowanie każdej z nich. Zobaczysz co u dziecka przeważa. Więcej słuchaj, mniej mów, a dowiesz się na czym mu zależy.

3.

Okazuj miłość i wsparcie bez względu na jego wybór. Upewnij się, że regularnie mówisz dziecku, jak bardzo je cenisz, niezależnie od uprawianego sportu. To niby oczywiste, ale dzieci czasem mylnie czują, że twoja miłość i zainteresowanie są uzależnione od sukcesu sportowego. Wtedy łatwiej o stres, którego konsekwencją może być rezygnacja. Angażuj się w zajęcia sportowe, mów jaka jesteś z niego dumna, ile radości ci sprawia, że jest konsekwentny, wytrwały i że to doceniasz. Ale nie podkreślaj jakie to dla ciebie ważne. 

Niektóre decyzje życiowe są trudne, a decyzja o rzuceniu sportu wyczynowego jest jedną z większych decyzji, jakie dzieci kiedykolwiek podejmą. Pamiętaj, aby ta decyzja była wspólna, oparta na dłuższych obserwacjach dziecka, szczerej rozmowie z nim, z trenerem. Pamiętaj, że dziecku, które porzuci sport, trudno do niego potem wrócić. Życie bez tych wszystkich obowiązków i wyrzeczeń jest łatwiejsze. 

Mam dwóch synów i każdy jest inny

Młodszy brat Kuby już w przedszkolu grał w tenisa. Z każdego turnieju przywoził puchar, ale stres związany z meczami tenisowymi był tak duży, że w trakcie turniejów miał objawy psychosomatyczne – bóle brzucha, głowy, nudności. Tenis mu się po kilku latach znudził i zaczął trenować karate i po czasie sytuacja się powtórzyła. Potem była koszykówka i znów to samo.  Z czasem zaczął wycofywać się z wyczynowego uprawiania sportu. Decyzja była wspólna i nie nalegaliśmy, bo od początku widzieliśmy, że choć Kamil jest uzdolniony sportowo to nie jest typem sportowca. Lubi w-f i SKS-y i to mu w zupełności wystarcza i my to w zupełności akceptujemy.

Kuba z kolei miał niespełna 6 lat, gdy powiedział, że chce zostać piłkarzem. Od tego dnia jest sfocusowany na piłce, wszystko podporządkował treningom i meczom. Sami podsuwaliśmy mu propozycje innych dyscyplin, ale był uparty. Widząc jego pasję i poświęcenie wiedzieliśmy, że Kuba będzie sportowcem, jeśli tylko do swojej ciężkiej pracy, konsekwencji i poświęcenia dostanie od losu trochę szczęścia. Przez te wszystkie lata miał tylko jedną chwilę zwątpienia. Szczera rozmowa o jego marzeniach, o tym ile poświęcił, ile sport mu dał i ile jeszcze może dać spowodowała, że wątpliwość szybko minęła i Kuba jeszcze bardziej skupił się na piłce i jeszcze bardziej upewnił nas, że to jego życiowa droga.

Skąd wiem, że to pasja? Gdy gra jest szczęśliwy. Kocha rywalizację. Gdy ma kontuzję, jest zły na cały świat, rozgoryczony, że nie może grać. Sam się dokształca z tematów, który pomagają mu być lepszym. Nie ma życia prywatnego, bo uważa, że przeszkodziłoby mu w dyscyplinie. Dba o zdrowe żywienie i regenerację, co nie jest typowym zachowaniem 18-latka. Trenuje choć go boli, idzie na trening, choć leje deszcz, wstaje w weekend wcześnie by zdążyć na mecz, kiedy jego rówieśnicy właśnie wracają z imprezy. Odrzuca wszystko, co by kolidowało z treningiem, psuło jego formę, zaburzało cykl treningowy. Ciągle chce być lepszy i lepszy, nie chce stać w miejscu.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s