Kopalnie talentów czyli jak zostaje się mistrzem

Kolejny raz chciałam się z wami podzielić lekturą, którą moim zdaniem warto przeczytać, będąc rodzicem młodego sportowca.

W książce „Kopalnie talentów” autor – Rasmus Ankersen przeanalizował dogłębnie historie wielu znanych sportowców, odwiedzając szkółki treningowe, z których wyszli, próbując dociec, co tak naprawdę jest potrzebne, aby zidentyfikować i rozwijać talent. W książce znajdziesz informacje jak rozwijać swój talent, ale też jak rozpoznać talent w potencjalnym mistrzu. Myślę, że, niejedna osoba znajdzie w książce odpowiedź na pytanie: dlaczego w społeczeństwie liczącym 38 mln ludzi jest tylko jeden piłkarz na miarę Roberta Lewandowskiego.

Książkę zdecydowanie warto przeczytać w całości, a dziś na zachętę mam dla was streszczenie fragmentu dotyczącego jednej z zasad gwarantujących, zdaniem autora, osiągnięcie mistrzostwa.

Zasada 10 tysięcy godzin treningu

Jedną z zasad opisanych w książce, która ma wywindować sportowca na szczyt jest „Zasada 10 tysięcy godzin”. Okazuje się, że analizy wielkich zwycięzców udowadniały, że droga do sukcesu bardziej niż sprint przypomina maraton. Ustalono nawet, że do osiągnięcia klasy światowej w jakiejkolwiek dyscyplinie potrzeba spędzenia co najmniej 10 tysięcy godzin treningu. Aby osiągnąć tę liczbę, należy trenować średnio przez 10 lat po 2 godziny i 44 minuty dziennie. Te badania dały początek tak zwanej ZASADZIE DZIESIĘCIU LAT, o której laureat Nagrody Nobla – Herbert Simon powiedział:

„Osiągnięcie klasy światowej w jakiejkolwiek dziedzinie – od matematyki po grę na skrzypcach – wymaga dekady wytrwałej pracy.”

Jeśli zapytać ludzi sukcesu o to, jak udało im się wejść na szczyt, nieczęsto usłyszycie: „Byłem po prostu lepszy od innych, bardziej utalentowany”. Powiedzą raczej, że byli bardziej skupieni na swoich celach, dokonali wielu poświęceń lub wykonywali swoją pracę z większą pasją niż reszta. Wygląda więc na to, że wszyscy ci, którzy myślą, że talent zwalnia z wytrwałej pracy, sami są winni swoim późniejszym rozczarowaniom.

Żeby uzyskać poziom 10 tysięcy godzin w 10 lat trzeba być wytrwałym i bezkompromisowym. Bob Bowman – trener Michaela Phelpsa powiedział o nim:

„Przez pięć lat nie opuścił ani jednego treningu. Pływał nawet w Wigilię i swoje urodziny”.

Będąc w Brazylii, obserwując tamtejsze dzieci Arkensen dowiedział się, że w ciągu tygodnia chłopcy trenują piłkę nożną 22 godziny tygodniowo (wliczając zajęcia w szkole i osiedlową kopaninę). W zasadzie każdą wolną chwilę spędzają z piłką przy nodze. Nie potrzebne im orliki i krótko przycięta trawa. Często grają bez butów i na piachu, ale grają. Nic więc dziwnego, że wiele tutejszych dzieci dochodzi daleko. Wyrabiają magiczne 10 tysięcy godzin na długo przed pełnoletniością. Zapewne tak zaczynali znani brazylijscy piłkarze: Pele, Neymar, Dani Alves, Ronaldo, Ronaldinho, Thiago Silva, Vinicius Junior i długo by wymieniać.

W obecnych czasach do dorosłej piłki wchodzi się coraz wcześniej. Oczywiście 17-sto czy 18-stolatkowie są na najwyższym poziomie rozgrywek rzadkością, ale ta granica na pewno się obniża. Oznacza to, przy założeniu konieczności wyrobienia 10 tysięcy godzin w 10 lat, że najlepiej zacząć trenowanie jakiejkolwiek dyscypliny sportu jak najwcześniej. Jeśli litry potu wylewane na treningach decydują o tym, kto zostanie mistrzem w przyszłości, czy nie powinniśmy próbować zachęcać naszych dzieci do wytrwałej pracy od najmłodszych lat? Autor książki sugeruje, że być może powinniśmy porzucić pogląd, że dziecko, aby było „kompletne”, musi zajmować się wszystkim po trochu: od zajęć jogi po lekcje francuskiego. W końcu najlepsi w swoim fachu są skupieni na jednym celu.

Psychologowie i neurolodzy uważają, że w rozwoju człowieka istnieje „OKNO SZANSY” – czas, w którym treningi są kluczowe w kontekście przyszłych możliwości zrobienia kariery. Są sprawności, których w późniejszym wieku, poza oknem szansy, nie da się nauczyć.

Podsumowanie

Trening jest źródłem wszystkich sukcesów. Kiedy wydaje ci się, że stojący przed tobą sportowiec (muzyk, biznesmen itp.) ma nieziemski talent, tak naprawdę widzisz człowieka, który – świadomie lub nie – ćwiczył co najmniej dziesięć tysięcy godzin w młodym wieku

NIE OSIĄGNIESZ PERFEKCJI W ŻADNEJ DZIEDZINIE TYLKO DLATEGO, ŻE DARZYSZ JĄ MIŁOŚCIĄ. NAJWIĘKSZA NAGRODA PRZYCHODZI DO CIEBIE WTEDY, KIEDY MASZ NAJMNIEJSZĄ OCHOTĘ KONTYNUOWAĆ WYSIŁEK.

Osiągnięcie klasy światowej w dowolnej dziedzinie wymaga, aby rozpocząć treningi już w dzieciństwie.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s