Proziaki

Nazwa osobliwa i niewiele mówiąca, choć jak się okazuje nie do końca. Proziaki pochodzą bowiem z Podkarpacia, gdzie na sodę oczyszczoną mówiono „proza”. Kiedy zobaczyłam je, przeglądając przed Wielkanocą kobiecą prasę, od razu wiedziałam, że to będzie coś dla mnie i dzieci. Uwielbiamy węglowodany: wszystkie chlebki, chlebusie i placki. Co prawda ze zwykłej oczyszczonej mąki korzystam rzadko, ale się skusiłam. Od razu się w nich zakochałam i postanowiłam podzielić się z wami.

Polubisz je i Ty, bo są świetnym rozwiązaniem, gdy lubisz świeże pieczywo, a sklepy zamknięte, albo nie chce się wyjść. Dodać możesz do nich co tylko zapragniesz: serki, wędliny, masło czosnkowe, miód, powidła czy dżemy. Będą świetnym dodatkiem do sałatek, czy dań z grilla. W smaku, moim zdaniem, to coś pomiędzy pitą a bułką. Z zewnątrz chrupiące, a w środku mięciutkie.

Będą dobrym rozwiązaniem do szkolnego plecaka, czy torby treningowej (obyśmy mogły to sprawdzić jak najprędzej)

Składniki odmierzasz, mieszasz i przygotowujesz ciasto ok. 10 minut. Każdy placek smażysz bez tłuszczu ok. 1 minuty z każdej strony na średniej temperaturze, można więc powiedzieć, że są szybkim daniem.

Dostosuj temperaturę do swojego pieca i patelni. Jeśli będą na zewnątrz przypalone a w środku surowe to może oznaczać, że masz zbyt wysoką temperaturę albo placki są zbyt grube.

Smacznego 😋

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s