Bakterie – wróg czy przyjaciel sportowca?

Już dawno temu Hipokrates twierdził, że „śmierć czai się w jelitach”. Nie mam zamiaru nikogo straszyć, ale badania w ostatnich latach potwierdzają, że stan jelit wpływa znacząco na nasz organizm. Udowodniony jest już wpływ mikrobioty (organizmów zasiedlających jelito) na wiele chorób, jak np. cukrzyca, stwardnienie rozsiane, depresja, astma, niektóre z nowotworów, ale też na wagę ciała, przewlekłe zmęczenie, nasze zachowania, a nawet osobowość. Niektórzy naukowcy udowadniają, że jelita to nasz drugi mózg. Nie podlega więc dyskusji, że skoro od stanu jelit tak wiele zależy, powinniśmy o nie właściwie dbać.

A dlaczego poruszam temat jelit na blogu o młodych sportowcach ?

Bo bakterie, które je zasiedlają wpływają na wydolność, odporność i nawodnienie organizmu.

Bo każda mama piłkarza powinna wiedzieć, że wysiłek fizyczny ma ogromny wpływ na stan zdrowia dziecka. Jaki? Wszystko zależy od intensywności. Umiarkowany ruch sprzyja zdrowiu całego organizmu, w tym jelit, natomiast sport wyczynowy (a przecież nasze dzieci trenują codziennie od kilku lat) jest dla nich dużym obciążeniem. Rujnuje, mówiąc wprost jelita, doprowadzając w konsekwencji do ww. chorób.

Czy możemy temu zaradzić? Na szczęście tak. Im wcześniej tym lepiej. Do rozmowy na ten temat zaprosiłam jedną z najlepszych w kraju specjalistek w temacie mikroflory – dr Patrycję Szachtę.

Patrycja Szachta jest doktorem nauk biologii medycznej, autorką wielu publikacji z zakresu probiotykoterapii w czasopismach polskich i zagranicznych oraz rozdziałów w monografiach naukowych, wykładowcą na konferencjach medycznych oraz warsztatach dla lekarzy, dietetyków i pacjentów. Koordynuje projekty naukowe w ramach działalności Centrum Medycznego Vitaimmun, którego jest dyrektorem ds. naukowych. Pod jej opieką medyczną jest wielu sportowców różnych dyscyplin, w tym również piłkarze.

Zapraszam do obejrzenia filmu, w którym dr Patrycja opowiada o tym, dlaczego sportowiec powinien zadbać o zdrowy układ pokarmowy. A już wkrótce odwiedzę ją w centrum medycznym, aby zapytać o sprawy, które interesują mamę piłkarza.